• Home
  • Pożytki, użytki i używki z eko-aronii

Pożytki, użytki i używki z eko-aronii

Oczyszczę je z uszkodzonych, wyrzucę łodyżki z kiści i liście, chociaż na zdjęciu dodały koloru oraz uroku i zasypię cukrem. Niech postoją, puszczą sok... A potem się zobaczy. Koncepcję, sprawdzoną w praktyce ubiegłorocznej, już mam.

Aronia się smieje

 

 

 

Jako rzekłem, pozbierałem wczoraj do końca. Tak wyglądały usmiechnięte jagódki na krzaku...

krzaki aroni

A skrzyneczkę postawię dziś na wagę...

aronia

Oczyszczę je z uszkodzonych, wyrzucę łodyżki z kiści i liście, chociaż na zdjęciu dodały koloru oraz uroku i zasypię cukrem. Niech postoją, puszczą sok... A potem się zobaczy. Koncepcję, sprawdzoną w praktyce ubiegłorocznej, już mam. I precyzyjny plan, co z tymi czarnymi perełkami będzie dalej.

Aronia tak mnie zajęła, że nie zdążyłem wrócić do Natury...Food, oczywiście. Rocznik 2014. Stoisk nie było aż tyle, bo ledwie 250, ale i tak odwiedzenie ich - większości, bo wszystkich to niemożliwe - sprawiło mnóstwo frajdy i zajęło sporo czasu.

Przede wszystkim mam w sobie radość, że aż tylu certyfikowanych wytwórców oraz dystrybutorów w jednym miejscu w Polsce sie pojawiło. A z nimi certyfikowane produkty pokazywane oraz podawane do degustacji i z ochotą przez zwiedzających je poddawane. Żywność z certyfikatem is the King na tych Targach. W przeciwieństwie do rozpoczętej kilka dni wcześniej w Poznaniu Polagry,  też przyjemnej zwłaszcza pod względem towarzyskim. Serdeczny przyjaciel z Białegostoku, minister Sawicki, dyrektor MTP, ktrego poznałem z najlepszej strony jeszcze jako ambasadora w Bundesrepublice, prezes zakładów mięsnych w Kosowie Lackim oraz przyjaciel z Ochli prowadzący sklep ze zdrową żywnoscią w Zielonej Górze - wszyscy oni przy mnie, nie przy jednym, bo trudno byłoby wszystkich tak umieścić gościnnym gospodarzom, a przy dwóch stołach... Nic to! Ważne, że w zasięgu ręki, wzroku i... toastów.

Na rzeczonej Polagrze ekocertyfikowana żywność poukrywana wstydliwie w kącikach wypasionych ogólnych stoisk. Trzeba dobrze szukać, pytać, oglądać z każdej strony opakowania, katalogi, ulotki i foldery - redaktorze czuwający, zmiłuj się, chodzi o foldery z plikami w internecie:), więc się nie powtarzam, nie wyrabiam jak jakiś Wańkowicz wierszówki na siłę. Kto dziś zresztą płaci od wiersza (czyli linijki tekstu, droga młodzieży)? Przy tej deflacji w gospodarce i inflacji słowa mówionego poszedłby z reklamówkami. A swoją drogą trzeba by chyba niektóre powiedzenia i przysłowia en block zaktualizować, bo trącą myszką (Jezu, przecież dzisiaj nawet i ten idiom-idiota już nie ma sensu) Raczej trącasz myszkę, strącasz ją lub tracisz, kiedy zabraknie jej ogonka. A już zupełnie inne ma to znaczenie, kiedy piszesz donos lub paszkwil, dzisiaj to hejt, czyli kogoś trącasz tą biedną, uciśnioną w swej dłoni myszką. A i jej dni już policzone, ze względu na rozpowszechnianie się... o zgrozo! - dotyku!

 

Andrzej Pustelnik

eko-gielda.plDemoprodukty pełne życia
    • Eko-Gielda

      Właścicielem Platformy
      EKO-GIELDA.PL
      jest:
       
      EKO-GIELDA sp. z o.o.
      Plac Solny 16
      50-062 Wrocław
       
      NIP 6772340905
      REGON 121198623
      KRS 0000353435
       
      tel.(+48) 514 150 078

       

    • Napisz do nas