Pożytki, użytki i używki z eko-aronii

Oczyszczę je z uszkodzonych, wyrzucę łodyżki z kiści i liście, chociaż na zdjęciu dodały koloru oraz uroku i zasypię cukrem. Niech postoją, puszczą sok... A potem się zobaczy. Koncepcję, sprawdzoną w praktyce ubiegłorocznej, już mam.

Aronia siÄ smieje

 

 

Kontynuuj czytanie

Konkurs ekologiczny "Dlaczego jestesm EKO?"

konkurs eko

Ogłaszamy konkurs pod tym tytułem.

Opowiedzcie nam o tym na filmie, który przypadkowo lub z takim założeniem nakręciliście. Może to być fotografia – także selfie, oczywiście. Może praca plastyczna albo kawałek własnej, skomponowanej muzyki, opowiadanie, wiersz lub satyra. Na razie działajcie w takich kategoriach. Wraz z rozwojem konkursu, może ich przybywać.

Kontynuuj czytanie

Baby a eko-gielda

Wysłuchałem ostatnio takiej opowieści:

Spadochroniary się o nich mówiło. Targały na plecach zawinęte w ogromnej chuście lub kapie, czyli narzucie na łóżko czy modną wtedy składaną kanapę zwaną „amerykanką”, toboły. Były w nich kury, świeżo bita świnina (dzisiaj na to elegancko się mówi: wieprzowina), masło, ser, śmietanę, jajka, warzywa i co tam jeszcze.

Kontynuuj czytanie